Download Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Album Chat
Strona główna Grupy Użytkownicy Twoje konto Statystyki Rejestracja Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wierzyć?nie wierzyć?sami sobie odpowiedzcie
Autor Wiadomość
czarny3
Newbie


Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 42
Wysłany: Sro 24 Sty, 2007   Wierzyć?nie wierzyć?sami sobie odpowiedzcie

Policja: Nie wchodzimy do mieszkań piratów

Kiedyś były opowieści o jeżdżących w czarnej wołdze porywaczach dzieci. Dziś mrożące krew w żyłach relacje o policyjno-prokuratorskich nalotach na mieszkania rozpowszechniają w internecie posiadacze komputerów.
Uczestnicy nalotów mają szukać nielegalnego oprogramowania, plików muzycznych, filmów. - W piątek po południu przyszło do mnie dwóch policjantów. Pokazali blachy i zażądali, bym udowodnił, że Windowsa mam legalnie. Nie udowodniłem. Wypisali mi protokół: 7 tys. zł kary - mówi częstochowski student. - U mnie było trzech: dzielnicowy, gość z osiedlowego internetu i zastępca prokuratora (tak się przynajmniej przedstawiali). Mam legalne oprogramowanie. Kazali mi nawet pokazać paragon ze sklepu - dodaje mieszkaniec Północy.

Podobnymi opowieściami zasypywane są skrzynki mailowe i fora internetowe - także "Gazety". Sklepy oferujące oprogramowanie od kilku tygodni przeżywają oblężenie. W ubiegłym tygodniu sprzedawano dziennie w Media Markt po 40-50 sztuk Windows XP. W sobotę zabrakło go na półkach.

Tymczasem częstochowska policja zapewnia, że nie prowadzi żadnej zmasowanej akcji wchodzenia do mieszkań. - Jeśli już czegoś szukamy, to produkowanych na masową skalę płyt z pirackimi kopiami programów, filmów, utworów muzycznych. Namierzamy osoby i firmy (np. sklepy czy wypożyczalnie), które z tego procederu uczyniły sobie źródło dochodu - mówi nadkom. Joanna Lazar, rzeczniczka prasowa częstochowskiej policji. - Zdarza się, że przy tej okazji policjanci rekwirują komputery. Tak było przy zatrzymaniu grupy uczniów w sprawie wytwarzania i rozprowadzania fałszywych legitymacji szkolnych. Oprogramowanie bez licencji znaleziono też w komputerze 44-letniego księdza oskarżonego we wrześniu ubiegłego roku o gwałt na 20-latce. Sygnały o kontrolach w mieszkaniach mogą wskazywać na nowy rodzaj oszustów, którzy podają się za policjantów.

Co ciekawe, panika posiadaczy komputerów zaniepokoiła nawet polski oddział firmy Mircosoftu. Oficjalny komunikat firmy brzmi: "W związku z docierającymi do nas informacjami o pojawieniu się w blokach mieszkalnych w kilku województwach ogłoszeń o planowanej kontroli legalności oprogramowania na prywatnych komputerach, chcielibyśmy poinformować, że akcja ta nie jest inicjatywą polskiego oddziału Microsoft i nie jest prowadzona w porozumieniu z nami. Nie jest nam również znane powiązanie jej inicjatorów z instytucjami zajmującymi się promocją i ochroną legalności oprogramowania komputerowego ani polskimi organami ścigania. Chcielibyśmy przestrzec użytkowników oprogramowania komputerowego przed wpuszczaniem do prywatnych mieszkań osób podszywających się lub powołujących na firmę Microsoft. Osoby, które rozwieszają ogłoszenia i przeprowadzają "kontrole", nie działają z polecenia firmy Microsoft i nie posiadają do tego żadnych pełnomocnictw. Prosimy jednocześnie, aby osoby, które spotkały się z tego typu akcją w swoim mieście, na swoim osiedlu lub w swoim bloku, informowały o tym lokalne jednostki policji lub polski oddział Microsoft".

- Niewykluczone, że panikę napędzają właściciele sklepów komputerowych. W lutym na polskim rynku ma pojawić się nowy system operacyjny Microsoftu - Windows Vista. Sklepy chcą się szybko pozbyć XP-eka -spekuluje jeden z częstochowskich informatyków.

Policja, otwierać!

Prawo mówi, że przeszukanie - np. mieszkania - dokonywane jest w celu wykrycia i zatrzymania osoby podejrzanej oraz znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie. Funkcjonariusz uprawniony do przeszukania musi posiadać stosowne pozwolenie sądu lub prokuratora. Może też - w wypadkach niecierpiących zwłoki - dokonać przeszukania na podstawie nakazu kierownika swojej jednostki lub na podstawie legitymacji służbowej. Każdy z tych dokumentów winien być okazany osobie, u której dokonuje się przeszukania. Musi mieć ona możliwość odczytania zawartych w nim danych.

Jeśli więc masz jakiekolwiek wątpliwości, spisz z legitymacji numer służbowy i nazwisko funkcjonariusza, zadzwoń pod nr 997 i sprawdź, czy faktycznie przyszedł do ciebie policjant. Nie wpuszczaj za próg policjanta, który pokaże ci jedynie tzw. blachę.

Z przeszukania musi być sporządzony protokół. Ma on zawierać m.in. oznaczenie sprawy, godzinę rozpoczęcia i zakończenia czynności, listę zatrzymanych rzeczy, ich opis oraz wskazane polecenia sądu lub prokuratora. Osobom zainteresowanym wręcza się pokwitowanie, jakie przedmioty i przez kogo zostały zatrzymane. Na każde postanowienie o przeszukaniu i zatrzymaniu przedmiotów można złożyć zażalenie do instytucji, która wydała nakaz rewizji.
 
 
 
Emus
Newbie


Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 49
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 24 Sty, 2007   

Oho już panika. ;P
1. Trzeba mieć zawsze rozkręconego kompa. (wyjmujesz dysk i karte sieciową)
2. Bez nakazu nie trzeba wpuszczać tych ludzi*.
3. Ja mam oryginała xp na laptopie więc schował bym kompa i pokazał laptopa. :P
4. Nie trzymam piratów na pokaz.
5. Np. ja nie jestem pełnoletni więc bez rodziców nie moge, nie musze wpuszczać nieznajomych.
6. Tak pozatym nie znam nikogo kto miał taki kłopot. A wy znacie (i nie mówcie że kumpel znajomego coś takiego miał)? :x
_________________
Dodawanie pochwał nie boli . ;P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB Assistant
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 25